Etapy rozwoju, czyli nie nakręcaj się mamo :) - tomografia kawy
Top
Etapy rozwoju, czyli nie nakręcaj się mamo :) - tomografia kawy
fade
3775
post-template-default,single,single-post,postid-3775,single-format-standard,eltd-core-1.0,flow-ver-1.3.1,,eltd-smooth-page-transitions,ajax,eltd-blog-installed,page-template-blog-standard,eltd-header-standard,eltd-sticky-header-on-scroll-down-up,eltd-default-mobile-header,eltd-sticky-up-mobile-header,eltd-dropdown-default,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive

Etapy rozwoju, czyli nie nakręcaj się mamo :)

Etapy rozwoju, czyli nie nakręcaj się mamo :)

Czytam ja książkę, nie żeby zaraz całą, ciurkiem – nie nie. Czytam ja „Rozwój psychiczny dziecka 0 -10 lat” i doznałam olśnienia. A dokładniej zostałam sprowadzona do parteru 🙂 Otóż dziecko w wieku dwóch lat jest aniołem jeśli idzie o współpracę a to, że dzieli się chętnie swoimi rzeczami jest rozwojowe. To  etapy rozwoju, naturalna kolej rzeczy. Także matka ogarnij się i nie piej z zachwytu jak to chcę i umiem się już dzielić – jeszcze mi się to sto razy odmieni. Niby miałam tego świadomość, ale wczorajsza lektura postawiła mnie do pionu. Zaglądam ja do ów książki co jakiś czas i poczytuję co przed nami. Kiedy na dłużej zapomnę o jej istnieniu sprawdzam sobie czy faktycznie to co za nami prezentuje się tak jak w książce. Zwykle tak, tyle że mamy czasem przesunięcia czasowe.

Współpracujący dwulatek

Autorzy opisują dwulatka jako chętnie współpracującego, słuchającego – szczególnie w porównaniu z dzieckiem 18-miesięcznym. Lubiącego/potrafiącego sprawiać innym przyjemność (nie popadajmy jednak w skrajności – to się po prostu zdarza), lubiącego przebywać w towarzystwie innych. Dwulatek potrafi już poczekać chwilę za zaspokojenie swojej potrzeby, a nawet przedłożyć potrzebę innej osoby nad swoją (chwilowo). Jest to okres względnej równowagi u większości dzieci. To fakt, bynajmniej u nas.

Kiedy wymyśliłam sobie, że o tym napiszę nie wiedziałam jeszcze, że u nas ten okres właśnie pomału się kończyć. Małymi krokami Mała wkracza w okres krańcowej nierównowagi (jak to nazwali autorzy) pierwszego półrocza trzeciego roku życia. Mimo, że dwóch lat jeszcze nie skończyła. Zakomunikowała mi to na popołudniowym spacerze. Ciężki czas przed nią. Wierzę, że sprostam, sprostamy 🙂

Etapy rozwoju

Gdyby rodzice poczytali czasem taką książkę, przestaliby traktować swoje dzieci jako złośliwe, niegrzeczne (jak ja nie lubię tego określenia) i zbuntowane. Toż to wszytko sama natura, tylko się cieszyć! Ja po przeczytaniu tekstów o dwu i dwuipółlatku cieszę się, bo to co obserwuję na co dzień dowodzi wyłącznie, że moja Mała rozwija się prawidłowo. Nie oceniam jej, często za to oceniam siebie, zupełnie niepotrzebnie zresztą. Zamierzam być dla niej wsparciem w ów drodze na szczyt. Zamierzam jej towarzyszyć, bez oceniania, być blisko kiedy będzie potrzebowała i chronić kiedy zrobi się niebezpiecznie. Nie będę z nią walczyć, udowadniać kto tu rządzi, nie będę karać i stawiać do pionu. Będę i tyle. Wierzę, że podołam.

Nadciąga burza, ale świadomość tego skąd się bierze z pewnością pomoże nam przetrwać 🙂

Dagmara
No Comments

Post a Comment