Lekcja przetrwania, bynajmniej nie w dziczy... - tomografia kawy
Top
Lekcja przetrwania, bynajmniej nie w dziczy... - tomografia kawy
fade
4149
post-template-default,single,single-post,postid-4149,single-format-standard,eltd-core-1.0,flow-ver-1.3.1,,eltd-smooth-page-transitions,ajax,eltd-blog-installed,page-template-blog-standard,eltd-header-standard,eltd-sticky-header-on-scroll-down-up,eltd-default-mobile-header,eltd-sticky-up-mobile-header,eltd-dropdown-default,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive

Lekcja przetrwania, bynajmniej nie w dziczy…

Lekcja przetrwania, bynajmniej nie w dziczy…

Jest taki film, stary z 1997 roku… mój ulubiony, obejrzany chyba ze sto razy. Dialogi znam na pamięć, większość. Uwielbiam i ilekroć oglądam tak samo mnie rusza i tak samo motywuje do zmian, walki – o to, do czego dążę, a co wydaje się być poza zasięgiem. Albo wręcz odkrywa przede mną karty, o których istnieniu nie wiedziałam. „Lekcja przetrwania” (The Edge) z Anthonym Hopkinsem – zdecydowanie jeden z kilku moich ulubionych filmów. Kolejnym jest „Szósty zmysł”, ale o tym może innym razem.

Ostatnimi czasy doświadczam, bardziej jako widz, zmagań człowieka z czymś nowym, skomplikowanym, pełnym niewiadomych. Czymś bardzo ważnym, ryzykownym i potrzebnym, co z automatu staje się stresujące i absorbujące. Wiem z doświadczenia jak demotywujące potrafią być przegrane bitwy, ale wiem też, że przegrana bitwa to nie przegrana wojna! Nie żeby było kogo podnosić z gruntu, bo walka trwa i trwać będzie – ja tak na zapas, do tych chwilowych potknięć i ogólnie do całości.

Jak rzekł Anthony w najważniejszej scenie filmu:

What one man can do, another can do!

 

Zgadzam się w tym w 100%! Co może jeden człowiek, może i drugi! Amen.

Lekcja przetrwania, jak żyć…

Każdy z nas ma swój survival, każdy ma inne strategie, każdego co innego nakręca do działania, czy zniechęca do niego. Ja wiem jedno, człowiek na którego patrzę wie co robi, potrafi i jest w stanie dać czadu tak, że uszy zwiędną nie jednym kosmitom w temacie. Dlaczego to piszę… bo chcę i mogę, bo tak myślę i już.

Pamiętaj człowieku, możesz wszystko – nawet jeśli piątek to nie jest najlepszy dzień na zakupy i nawet jeśli czwartek też takim nie jest. Ja myślę, że możesz je uczynić poniedziałkiem i wtorkiem w jednym! Rób swoje, nie odpuszczaj. Być może zupełnie nie potrzebujesz tych słów, a na przykład marzysz o posprzątaniu kuwet… no ale, nie można mieć wszystkiego 🙂

Wspomniane słowa z „Lekcji przetrwania” i cały ten film dedykuję mojemu mężowi. I już.

Dagmara
No Comments

Post a Comment