Nowa tomografiakawy.pl - tomografia kawy
Top
Nowa tomografiakawy.pl - tomografia kawy
fade
3498
post-template-default,single,single-post,postid-3498,single-format-standard,eltd-core-1.0,flow-ver-1.3.1,,eltd-smooth-page-transitions,ajax,eltd-blog-installed,page-template-blog-standard,eltd-header-standard,eltd-sticky-header-on-scroll-down-up,eltd-default-mobile-header,eltd-sticky-up-mobile-header,eltd-dropdown-default,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive

Nowa tomografiakawy.pl

Nowa tomografiakawy.pl

Coś mi się wydaje, że ten blog będzie taką autoterapią – nowa tomografiakawy.pl 🙂  I dobrze, potrzebuję tego. Poprzednia strona www.mama.huhuu.pl nie będzie już aktualizowana, ciąg dalszy moich wywodów znajdziecie tutaj 🙂 Nie będzie to jednak kontynuacja poprzedniego bloga. Za mało w nim było mnie, za dużo dążenia do bycia kimś kim nie jestem, tak jak ostatnio w moim życiu. Dlatego wciąż potrzebowałam kolejnych „rzeczy”, które dadzą mi odpocząć, które naładują akumulatory na dalszą drogę. Stop! Wystarczy. Zasiądę teraz na czterech literach i się rozejrzę, nigdzie dalej nie idę. A jeśli już ruszę, to zupełnie inną drogą.

Zatrzymaj się i żyj, nie tylko w kontekście bezpieczeństwa na drodze…

Plan na dziś, zadanie na dziś – cel na dziś. Zwolnić! Może nawet ZATRZYMAĆ SIĘ! Wiem, robię to już któryś raz z kolei, ale tym razem się uda. Zwolnić i nie lecieć w pogoni za innymi, światem… Jestem kurą domową, z wyboru kurą. Mam wszystko czego pragnęłam a oglądam się wokół szukając czegoś co wcale nie jest mi potrzebne do szczęścia. Tak, chcę w końcu się ustatkować, emocjonalnie, bo status żony mam od ponad trzech lat. Chcę mieć dom, w którym czuję się jak w domu, chcę kochać a nie szukać czego jeszcze mi brak, co mi przeszkadza. Chcę być a nie biec, usiąść zamiast czekać w gotowości.

Może warto zacząć od uporządkowania świata wokół, może wówczas dostrzegę to co mam i przestanę szukać. Tak, zatrzymać się i ogarnąć „chatę”. Przyjrzeć się temu wysokiemu przystojniakowi, co to wiecznie na wszystko narzeka i choć często trudno mi to poczuć, utrzymuje, że kocha mimo wszystkich naszych spięć 😉 Może kiedy zatrzymam się i przyjrzę co mi oferuje przestanę tak domagać się czegoś czego wcale mi nie potrzeba… Piękne słowa, podoba mi się taka perspektywa. Ciekawe czy to moja bujna wyobraźnia czy faktycznie da się inaczej spojrzeć na ten cały bajzel.

Zaczynam od nowa, nowym otwarciem będzie ten blog. Inny niż wcześniejsze jego odsłony, zupełnie nowy.  Tak jak kiedyś Tomografia Codzienności, tak dziś TomografiaKawy.pl – moje spojrzenie na świat. Przemyślana decyzja i to by było na tyle, resztę napisze życia! Moje, nasze 🙂 A co!

Dagmara
2 komentarze
  • Monika

    Trzymam kciuki i doskonale Cię rozumiem (o ile kiedykolwiek można tak powiedzieć;)
    Ja przez 30 lat robiłam wszystko na modłę ludzi, którzy mnie otaczali. Nie było to jednoznaczne olśnienie ale cały proces dochodzenia do przekonania – kurcze, coś tu jest nie tak.
    Powodzenia!

    Lipiec 21, 2016 at 09:14
    • Dagmara

      Dzięki 🙂 Doszłam do tego już dawno, kilka lat terapii swoje zrobiło. Mam wrażenie, że to nowa rola – rola matki sprawiła, że trochę się pogubiłam. Teraz idę swoją drogą, dam radę 🙂

      Lipiec 21, 2016 at 09:21

Post a Comment