Średniowiecze na Wiejskiej... PARANOJA! - tomografia kawy
Top
Średniowiecze na Wiejskiej... PARANOJA! - tomografia kawy
fade
4196
post-template-default,single,single-post,postid-4196,single-format-standard,eltd-core-1.0,flow-ver-1.3.1,,eltd-smooth-page-transitions,ajax,eltd-blog-installed,page-template-blog-standard,eltd-header-standard,eltd-sticky-header-on-scroll-down-up,eltd-default-mobile-header,eltd-sticky-up-mobile-header,eltd-dropdown-default,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive

Średniowiecze na Wiejskiej… PARANOJA!

średniowiecze

Średniowiecze na Wiejskiej… PARANOJA!

Nie oglądam telewizji, od pewnego czasu omijam politykę. Ale nie mogę, po prostu nie mogę bo drzwiami i oknami dociera do mnie paranoja jaka ma miejsce na Wiejskiej w Warszawie. I nie, bynajmniej nie piszę tu o firmie mojego męża! Nie powinnam oceniać decyzji ludzi, mieli i mają wolny wybór, amen. Nie powinnam i mój kiełkujący minimalizm też mi klekocze za uchem, żebym tego nie robiła. Nie mogę, nie umiem – NIE CHCĘ! Ludzie, jak można było głosować na to średniowiecze? Toż my się cofamy bardziej niż Robert Zemeckis w filmie „Powrót do przyszłości”… Mój kraj popada w religijną paranoję, tzn nie kraj popada, a rządzący nim ludzie popadli i ciągną nas za sobą. Nigdy ale to przenigdy nie będzie we mnie zgody na ograniczanie praw obywatelskich i na wciskanie mi kościelnych bredni! A to właśnie próbuje robić władza.

Średniowiecze polityczne

Skąd wzięli się Ci wszyscy ludzie? Skąd wyznawcy szanownego pana z pierwszego rzędu? Skąd w cywilizowanych czasach TAKIE poglądy? Masakra, toż to wykształceni ludzie są. Jeden przez drugiego tytuł profesorski, nadworna pani profesor to już w ogóle licznik w maszynie czasu przestawiła na prehistorię. Ludzie dokąd to nas doprowadzi? Będę musiała wyjechać za granicę żeby się leczyć, diagnozować w razie potrzeby? Opieka okołoporodowa? Standard, prawda? Rodziłam, wiem o co chodzi – rozumiem co przemycili państwo rządzący… Nie rozumiem tylko jak kobiety z tej partii mogą się podpisywać pod takimi ograniczeniami… A mężczyźni – ojcowie obecni bądź przyszli tak ograniczać prawa kobiet podczas tego niełatwego, jakby nie było, momentu – o ironio momentu trwającego zwykle kilkanaście godzin… Ja tego po prostu nie rozumiem. Nie muszę prawda?

Chciałabym coś móc, a jedyne co mogę to napisać tego posta. Jestem dla wyznawców ów partii nikim, więc pewnie CBŚ nie wparuje mi w nocy do domu. Być może… Bo być może użyłam jednego słowa za dużo.

Użyję trzech: nie zgadzam się!

Dagmara
1 Comment

Post a Comment